Pierwsza umowa leasingowa

Nowa firma to wielka niewiadoma. Nie tylko dla jej właściciela, ale również klientów czy instytucji finansowych
Autor zdjęcia: Dwonderwall

Nowa firma to wielka niewiadoma. Nie tylko dla jej właściciela, ale również klientów czy instytucji finansowych. Do tych ostatnich należą między innymi podmioty zajmujące się świadczeniem usług leasingowych. Wielu początkujących przedsiębiorców ma poważne obawy przed tym, że ich wniosek o kredyt zostanie odrzucony z uwagi na niewielkie dochody i brak wiarygodności czy pozycji rynkowej. Dlatego właśnie ciekawą alternatywą dla zaciągania kredytu na wyposażenie czy rozwój firmy może być właśnie leasing. Firmy specjalizujące się w nim chętnie witają nowych klientów. Także tych, którzy w roli biznesmena dopiero debiutują.

Minimalne formalności

W zależności od konkretnej firmy usługowej leasing dla nowych firm warunki mogą się różnić. Generalnie jednak podmioty te chętnie podejmują się współpracy z właścicielami nowych firm. Wystarczy, że ci ostatni złożą odpowiedni wniosek i przedstawią dokumenty rejestracyjne swojej działalności gospodarczej. Ograniczone do minimum formalności to ukłon w stronę leasingobiorców, ale również jeden z fundamentów popularności leasingu wśród przedsiębiorców.

Szukając nowych ofert leasingowych

Podpisanie jednej, a nawet kilku umów z tą samą firmą leasingową, nie oznacza że w trakcie prowadzenia działalności tylko z nią trzeba współpracować. Warto rozważyć taki krok, ponieważ wiele z nich dobrze traktuje swoich stałych klientów. Niemniej jednak czasami warto sprawdzić propozycje konkurencji. Chociażby po to, by znać realia rynkowe, zwiększyć swoje możliwości negocjacyjne, ale również w razie potrzeby skorzystać z atrakcyjniejszej propozycji. Wiedza to podstawa w kierowaniu biznesem, o czym szybko przekonuje się nawet laik przedsiębiorczości. Nowi klienci często otrzymują leasing dla nowych firm warunki o wiele lepsze. Dobrze jest mieć to na uwadze, szczególnie jeśli planuje się wyposażyć firmę w nowe laptopy .